Najbardziej nietypowe stadiony świata
Dobiega końca kolejny mundial i już w niedzielę na MetLife Stadium w East Rutherford w New Jersey Hiszpania powalczy z Argentyną o tytuł mistrza świata w piłce nożnej. Uznaliśmy, że to idealna okazja, by przyjrzeć się paru obiektom sportowym, na których trenują i rozgrywają mecze drużyny futbolowe różnej klasy. I choć stadion na na ogół murawa, dwie bramki i trybuny dla wiernych fanów, niektóre z nich są naprawdę ciekawe. Oto nietypowe stadiony piłkarskie z całego świata – zapraszamy do lektury!
Estadio Daniel Alcides Carrión w Peru – najwyżej położony stadion świata
Naszą podróż przez najbardziej nietypowe stadiony świata zaczniemy “na samej górze”, w Ameryce Południowej. Tutaj, w peruwiańskim Cesso de Pasco, na wysokości 43380 m n.p.m, znajduje się najwyżej położony stadion oficjalnie zatwierdzony przez FIFA. Dla porównania – najwyżej położonym stadionem w Europie jest szwajcarska Ottmar Hitzfeld Gspon Arena, ulokowana na wysokości „zaledwie” 2000 m n.p.m.
Peruwiański stadion nie jest duży – mieści ok. 12 tysięcy widzów. Co więcej, na tej wysokości nie dało się utrzymać naturalnej murawy, więc mecze rozgrywane są na syntetycznej nawierzchni. Wysokość to też nie lada utrudnienie dla graczy z innych krajów, nieprzyzwyczajonych do lokalnych warunków. Rozrzedzone powietrze i niższe ciśnienie sprawiają, że trudniej się oddycha, zawodnicy dużo szybciej się męczą, a regeneracja trwa zdecydowanie dłużej. Dodatkowo – w rozrzedzonym powietrzu, piłka zachowuje się zupełnie inaczej!
Warto też wiedzieć, że pozostałe trzy najwyżej położone stadiony świata znajdują się w sąsiedniej Boliwii.
Alpensia Stadium w Korei Południowej – skok prosto na stadion
Zmieniamy kontynent i przenosimy się do dalekiej Azji, gdzie w koreańskiej miejscowości Daegwallyeong, w regionie Pjonczangu, znajduje się rozpoznawalny na całym świecie, wielofunkcyjny stadion sportowy. I choć latem panują tu niemal idealne warunki dla piłkarzy, to mecze rozgrywają tu przede wszystkim juniorzy oraz druga liga koreańskiego futbolu. Natomiast tym co przyciąga tu kibiców są… dwie skocznie narciarskie! Skocznie stanowią część otwartego w 2009 roku kompleksu Alpensia Jumping Park, a stadion stanowi część strefy dojazdowej.
W 2018 roku na tutejszych skoczniach rozegrano zawody w ramach Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Warto wspomnieć, że na podium w Pjongczangu stanęło kilku polskich skoczków narciarskich!
Al-Shamal SC Stadium w Katarze – stadion-twierdza
W położonym na północy Kataru niewielkim miasteczku Ar-Ruwajs w 2011 roku oddano do użytku nowy stadion. Jednak przejeżdżając koło tego budynku z pewnością nie zorientowalibyście się, że za jego murami swoje mecze rozgrywają futboliści! Dlaczego? Ponieważ dom drużyny Al-Shamal SC wygląda jak… ceglana twierdza! Stadion rzeczywiście zbudowano na wzór pobliskiego fortu Al Zubara. Otaczają go grube mury z czerwonej indyjskiej cegły, a w narożnikach wznoszą się baszty. Baszty pełnią też funkcję praktyczną – są w nich ukryte teleskopowe maszty oświetleniowe! Co ciekawe, stadion może pomieścić 5000 kibiców, czyli więcej niż populacja miasteczka Ar-Ruwajs.
W czasie mistrzostw świata w Katarze w 2022 roku na stadionie trenowała drużyna niemiecka.

Stadium 974 w Katarze – kontenerowa efemeryda
Rozgrywany w 2022 roku mundial przyniósł piłkarskiej społeczności kolejny nietypowy stadion. Mowa tu o, położonym na sztucznym cyplu w stołecznej Dosze, Stadionie 974. Obiekt, który początkowo nosił nazwę Ras Abu Aboud Stadium (od dzielnicy Dohy), to projekt hiszpańskiego studia Fenwick Iribarren Architects. Z zewnątrz przypomina budowlę z kolorowych klocków. Owe “klocki” to… kontenery, które stanowiły bazę konstrukcji. Dzisiejsza nazwa – stadium 974 nawiązuje do liczny kontenerów wykorzystanych przy budowie. To także… numer kierunkowy do Kataru. Samo wykorzystanie kontenerów to nawiązanie do portu w Dosze i związkach Kataru z handlem morskim.
To projekt na niemal 45 tysięcy kibiców, który zgodnie z planem… miał zostać całkowicie rozebrany zaraz po Mistrzostwach Świata! Warto jednak wiedzieć, że prace zostały wstrzymane i jeszcze w grudniu 2025 na stadionie rozgrywano mecze. Prawdopodobnie w przyszłości stadion trafi do innego kraju, który będzie gospodarzem Pucharu Świata.

Stadion Olimpijski w Turkmenistanie – koński symbol
Nasza trasa przez nietypowe stadiony świata wiedzie nas z Dohy do dalekiego Turkmenistanu. W tutejszej stolicy znajduje się imponujący kompleks sportowy, który oddano do użytku na AIMAG 2017 (czyli Azjatyckie Igrzyska Halowe i Sztuk Walki). Jego centrum stanowi stadion z trybunami na 30 tysięcy widzów, który jest domem narodowej drużyny Turkmenistanu. Co jednak w nim nietypowego? To jeden z najwyższych budynków w Aszchabadzie, a wszystko przez… ważący 600 ton łeb konia achał-tekińskiego umieszczony na jednej z trybun. To jedna z najstarszych ras konia na świecie, wykorzystywana na tych terenach przynajmniej od 3 tysięcy lat. Koń achał-tekiński znajduje się również w herbie Turkmenistanu. Ale wróćmy do stadionu – na samym szczycie końskiego łba, na wysokości 82 metrów, znajduje się znicz olimpijski.
Co jeszcze warto wiedzieć o Stadionie Olimpijskim w Aszchabadzie? Według oficjalnych danych jego budowa pochłonęła ok. 5 miliardów dolarów (!). Mówi się, że w tym czasie pensje sporej części mieszkańców obniżono o ok. 10 %, aby sfinansować projekt. Jak można się spodziewać, wzbudziło to ogromne kontrowersje, jednak projekt został zrealizowany. Stadion zdobiony jest białym marmurem i złotem (podobnie jak wiele innych budynków w Aszchabadzie). Co ciekawe, jego przedstawienie znajdziecie też na banknocie 100 manatów turkmeńskich.
Timsah Arena w Turcji – zielony krokodyl z Bursy
A skoro mowa o wielkich zwierzętach, to przenosimy się do tureckiej Bursy, gdzie gospodarzem Timsah Arena jest lokalna drużyna Bursaspor. Zawodnicy Bursasporu zwani są “zielonymi krokodylami” i to właśnie ten przydomek stał się inspiracją dla projektu zakończonego w 2015 roku. Obiekt pokryto zieloną membraną i szkłem przypominającym łuski gada, a północną stronę stadionu wieńczy ponad 43-metrowy krokodyli łeb. Spektakularne nocne oświetlenie sprawia, że arena Bursasporu jest jednym z najbardziej efektowych stadionów świata!
Dodatkowo, nowoczesny system nagłośnienia po każdej zdobytej bramce emituje ryk krokodyla, co na pewno nakłada presję na rywali. Również nazwa stadionu nawiązuje do zielonego gada, bowiem słowo “timsah” w języku tureckim oznacza krokodyla. Timsah Arena to nietypowe połączenie samej idei sportu i tożsamości lokalnej drużyny.
Stadion Voždovac w Serbii – na dachu centrum handlowego
W poszukiwaniu nietypowych stadionów przenosimy się już do Europy, a konkretnie do Belgradu. Gdy w 2010 roku zdecydowano o rozbiórce starego stadionu, na którym grała serbska drużyna FK Voždovac, nikt nie spodziewał się, że nowy “Stadion” który stanie na jego miejscu będzie… centrum handlowym. Nie porzucono jednak lokalnych futbolistów – po prostu ich nowy dom znalazł się na dachu owego centrum. Mecz otwarcia odbył się 31 sierpnia 2013 roku i zakończył remisem gospodarzy z inną drużyną serbskiej ligi serbskiej – FK Jagodina 1:1.
Co ciekawe obiekt sportowy funkcjonuje całkowicie niezależnie od obiektu sportowego. Wszystko to dzięki odpowiednio zaprojektowanym wyjściom i infrastrukturze. Stadion wyposażony jest w sztuczną murawę i oświetlenia.
Zobacz też:
Futbalové Ihrisko Čierny Balog na Słowacji – kolejką przez boisko
W niewielkiej słowackiej wsi Čierny Balog znajduje się dom lokalnej drużyny TJ Tatrana. To trawiasty stadion (choć może lepiej byłoby powiedzieć – boisko), którym pewnie nikt by się nie zainteresował, gdyby nie to, że wzdłuż jednego z jego brzegów kursuje… kolejka wąskotorowa. Co więcej, kolejka jeździ niezależnie od tego, czy na stadionie akurat rozgrywa się spotkanie!
Linię Czarnohrońskiej kolei leśnej wybudowano na samym początku XX wieku, w czasie gdy te tereny należały jeszcze do Węgier. Działalność wąskotorówki zawieszono w 1982 roku, a kolejka zyskała status zabytku. W czasie gdy tor był wyłączony z użytku, na tym terenie powstało boisko. Nie przeszkodziło to w reaktywacji kolejki, która dziś jest popularną atrakcją turystyczną.
Atutem stadionu jest z pewnością fakt, że z położonych na wzgórzu trybun, można podziwiać nie tylko grę zawodników Tatrana, ale również widok na otaczające boisko góry!

Estádio Municipal de Braga w Portugalii – stadion w kamieniołomie
Podróż przez nietypowe stadiony świata zakończymy w portugalskiej Bradze, na Estádio Municipal. Obiekt o nieprzypadkowym przydomku “A Pedreira” znajduje się na terenie dawnego kamieniołomu. Ze względu na położenie posiada tylko dwie trybuny (każda może pomieścić ok. 15 tysięcy widzów), a jedną z jego ścian stanowi lita skała. Trybuny połączone są podziemnymi tunelami, a między nimi można rozpiąć na liniach dach zainspirowany inkaskimi mostami.
Również sama konstrukcja stadionu czerpie z kamieniarskiej przeszłości tego terenu. Obiekt zbudowano powiem z ponad miliona ton skał – wysadzonych, zmielonych na cement i wykorzystanych przy budowie. Autorem projektu jest portugalski architekt Eduardo Souto de Moura – laureat prestiżowej Nagrody Pritzkera. Sam Estádio Municipal często nazywany jest najdziwniejszym stadionem świata, a jego piękno docenił nawet Barack Obama.
Mamy nadzieję, ze zainteresowała Was nasza podróż przez nietypowe stadiony świata. A jeśli jesteście fanami piłki nożnej, to zapraszamy Was na nasze city breaki – na niektórych z nich możecie zajrzeć na stadion!
