Najpiękniejsze food halle w północnej Europie
Nie da się ukryć, że w ostatnim czasie food halle zyskują na popularności i nie bez powodu! Ale czym w zasadzie jest “food hall”? To pomysł na połączenie bogatej oferty gastronomicznej z miejscem na relaks i wyjątkową architekturą. Pod jednym dachem można spróbować dań z różnych stron świata, a osoby o różnych gustach kulinarnych mogą zasiąść przy wspólnym stole. Tłem dla takiego posiłku jest przestronne wnętrze, nierzadko z ery przemysłowej, niekiedy zaadaptowane ze starej fabryki, zabytkowego dworca czy innego obiektu użyteczności publicznej. Ponadto, miejsca promują wysokiej jakości produkty lokalne, a także są miejscem eventów kulturalnych. Dziś zatem wybieramy się na kulinarną wycieczkę po naszym kontynencie. Oto najpiękniejsze food halle w północnej Europie – zapraszamy do lektury!
Östermalm Saluhall w Sztokholmie – po królewsku
Naszą wycieczkę przez najpiękniejsze food halle w Europie zaczniemy w Skandynawii, a konkretnie w Sztokholmie. Saluhall został otwarty 30 listopada 1888 roku, w dzielnicy Östermalm, przez samego króla Szwecji – Oskara II. Elegancka hala z czerwonej cegły od początku swojego istnienia była obiektem przeznaczonym na targ. Budynek został zaprojektowany przez dwóch szwedzkich architektów – Isaka Gustafa Clasona i Kaspera Salina, którzy przez pół roku podróżowali do Niemiec, Francji i Włoch. Wszystko po to, by zapoznać się z techniką budowania z cegły oraz poznać tajniki konstrukcji żeliwnych ram, która w owym czasie nie była znana w Szwecji. Samą halę wzniesiono w zaledwie pół roku, a przy budowie brało udział aż 500 robotników. Dziś Saluhall jest uważany za jeden z najpiękniejszych przykładów architektury końca XIX wieku i jako taki jest chroniony jako szwedzkie dziedzictwo kulturowe.
W Östermalm Saluhall można kupić wiele lokalnych produktów, w tym m.in. sery, praliny, ciastka czy chleb, a nawet… owoce morza od dostawców rodziny królewskiej! A ponadto libańską kawę, duńskie smørrebrød i koreańskie kimchi, specjały z wybrzeży Morza Śródziemnego i wiele, wiele innych!
W 2000 roku Östermalm Saluhall przeszedł gruntowną renowację i dziś zachwyca wnętrzami. To prawdziwa podróż w czasie! Drewniane stragany, staromodne szyldy i wyjątkowa atmosfera przenoszą nas do przełomu XIX i XX wieku. Nic zatem dziwnego, że co roku Saluhall znajduje się w pierwszej dziesiątce (lub na pierwszym miejscu!) licznych konkursów na najlepszą halę gastronomiczną świata!

Gamla Saluhallen w Helsinkach – higiena i luksus
Gamla Saluhallen (a po fińsku Helsingin Vanha kauppahalli) to najstarsza wciąż działająca hala targowa w Helsinkach. Zanim pojawiła się przy południowym nabrzeżu, handel odbywał się na rynku Kauppatori niezależnie od pogody. Ze względów higienicznych władze zdecydowały się na budowę nowej, krytej hali, a projekt powierzono architektowi Gustafowi Nyströmowi. Gamla Saluhallen otwarła swe podwoje w 1889 roku, a inspiracją dla ceglano-żeliwnej konstrukcji były podobne obiekty w innych metropoliach Europy.
Początkowo w hali znajdowało się ponad 120 stoisk handlowych, na których sprzedawano głównie mięso, jajka, masło, sery oraz warzywa. Już od początku funkcjonowania obiektu zastosowano tu surowy podział na strefy – stoiska rybne musiały być całkowicie odizolowane od tych z mięsem i nabiałem. Ciekawostką może być fakt, że na przed I Wojną Światową hala była miejscem, gdzie elita Helsinek zaopatrywała się w luksusowe towary z Petersburga. Kupowano tu choćby najlepszej jakości kawior z Morza Kaspijskiego oraz francuskie sery.
Warto też wiedzieć, że przez długi czas w hali znajdował się najmniejszy w Finlandii sklep monopolowy Alko. Kolejki do niego stały się miejską legendą, jednak pod koniec sierpnia 2025 sklep oficjalnie zakończył działalność.
Na początku XX wieku pojawiły plany wyburzenia hali, jednak w 2012 roku władze miasta zdecydowały się na renowację. Dziś warto przyjść tu na tradycyjną fińską zupę łososiową podawaną z koperkiem i ziemniakami. Można tu też kupić takie specjały jak kiełbasę z renifera czy… puszkowanego niedźwiedzia!

Mathallen w Oslo – w hołdzie norweskiej kuchni
W naszej podróży przez najpiękniejsze food halle w Europie zostańmy jeszcze chwilę z Skandynawii. Jeszcze do 2012 roku, czyli do otwarcia Mathallen, Oslo nie mogło pochwalić się żadną halą gastronomiczną. Sam budynek, w którym dziś funkcjonuje targ spożywczy, ma oczywiście dłuższą historię. Trzypiętrową halę wzniesiono na początku XX wieku w dzielnicy Grünerløkka, nad rzeką Akerselva, dla odlewni żelaza Vulkan.
Nieco ponad 100 lat później w halę zainwestowano zawrotną kwotę 120 milionów koron norweskich, by stworzyć tu miejsce w całości poświęcone norweskiej sztuce kulinarnej. Dziś w Mathallen funkcjonuje ponad 30 sklepów spożywczych, a wszystkie należą do drobnych, lokalnych dostawców. Nie znajdziecie tu sieciówek i wielkich przedsiębiorstw! Ponadto w hali organizowane są konferencje, kursy, targi, festiwal i inne wydarzenia związane z gastronomią. Warto też wiedzieć, że tutejsza Akademia Kulinarna skierowana jest zarówno do profesjonalistów z całego świata, jak i do amatorów, którzy chcą poznać tajniki lokalnej kuchni.
W czerwcu 2014 roku Mathallen otrzymał nagrodę Olavsrosa, przyznawaną za doświadczenia związane z norweskim dziedzictwem kulturowym.
Gare Maritime w Brukseli – jak feniks z popiołów
Na początku XX wieku brukselski Gare Maritime był jednym z największych w Europie dworców towarowych. Otwarty w 1910 roku, przez samego króla Leopolda II, budynek reprezentował elegancką mieszankę art-nouveau z flamandzkim neorenesansem. W jego centrum znajdowała się ogromna platforma przeładunkowa. Na przełomie lat 80-tych i 90-tych, gdy wewnętrzne granice w Europie zaczęły się zacierać, budynek został całkowicie wyłączony z eksploatacji.
Swoje drugie życie Gare Maritime zyskał na początku XXI wieku, kiedy władze miasta zdecydowały się powierzyć przebudowę aż trzem pracowniom architektonicznym. Dawne hale, pawilony i tunele rozebrano praktycznie do gołych, stalowych ram konstrukcyjnych. Następnie przestrzeń wypełniono klejonym warstwowo drewnem, co nadało strukturze lekkości (i uczyniło Gare Maritime największym na świecie budynkiem wykonanym z DLT). Zastosowano tu również wiele ekologicznych rozwiązań, jak zbieranie deszczówki czy ogrzewanie geotermalne. W efekcie powstała imponująca, wielokrotnie nagradzana przestrzeń biurowo-handlowo-gastronomiczna.
Sam koncept tutejszego food hallu został stworzony przez kilku uznanych szefów kuchni, którzy na co dzień prowadzą restauracje wyróżnione przez przewodnik Michelin. Podobnie jak cały projekt i część gastronomiczna opiera się na zrównoważonym podejściu do środowiska. 10 stoisk proponuje dania przygotowane z produktów od lokalnych dostawców, a wszystko to w ogromnej hali, w otoczeniu bujnej roślinności.
Zobacz też:
Cambridge Street Collective w Sheffield – kulinarne serce miasta
Przenosimy się na Wyspy Brytyjskie, gdzie zajrzymy do angielskiego Sheffield, gdzie znajduje się Cambridge Street Collective (CSC). To właśnie CSC uznawana jest za największy w Europie obiekt stworzony od podstaw specjalnie w celach gastronomicznych. Warto jednak wiedzieć, że choć sama hala została otwarta całkiem niedawno, bo w 2024 roku, to jej historia ściśle wiąże się z przemysłową tradycją miasta. W miejscu, które dziś oferuje dania uliczne z całego świata, w XIX wieku tętniło serce przemysłowej rewolucji. Funkcjonowały tu tzw. Little Mesters – warsztaty lokalnych rzemieślników produkujące m.in sztućce czy wyroby z kości. Funkcjonowała tu również Bethel Chapel – kaplica z lat 30-tych XIX wieku oraz szkółka niedzielna.
Okres od lat 70 do 90-tych przyniósł upadek dzielnicy. Zabytkowe kamienice i małe warsztaty popadły w ruinę. Władze miasta planowały zrównać kwartał z ziemią, jednak dzięki działaniom lokalnej społeczności zachowano wiele budynków (lub choćby ich fasad). Całość połączył projekt Heart of the City, w ramach którego postawiono na architekturę hybrydową. Nowe połączono ze starym i tak powstała CSC o wnętrzach w surowym, industrialnym stylu i fasadzie wykończonej pomarańczową stalą kortenowską. Oprócz 20 niezależnych kuchni serwujących dania z każdego zakątka naszego globu, znajdziecie tu 4 bary, strefy tematyczne i edukacyjne, a nawet przestrzenie coworkingowe.
Mercato Mayfair w Londynie – boski street food
Naszą wycieczkę przez najpiękniejsze food halle w Europie zakończymy w Londynie, a konkretnie w Mercato Mayfair, o którym już kiedyś wspominaliśmy. To food hall o tyle nietypowy, że znajduje się… w dawnym kościele św. Marka zdesakralizowanym w 1974 roku. Po gruntownej renowacji dawną świątynię zamieniono w przepiękną halę gastronomiczną. Główna nawa to przestrzeń wspólna z ławami i stolikami, natomiast w nawach bocznych królują kucharze serwujący dania z całego świata. W podziemiu funkcjonuje też niewielki browar rzemieślniczy, a na dachu – spokojny taras.
Warto dodać, że w zabytkowym wnętrzu nadal możemy podziwiać kolorowe witraże czy bogato zdobioną ambonę. Nowe elementy, takie jak m. in. wykonane ze świetlistego szkła bary doskonale komponują się z niegdyś sakralną przestrzenią.

Hale gastronomiczne to miejsca, które łączą lokalną gastronomię z barwną historią miasta i architekturą. To miejsca idealne dla tych, którzy szukają nie tylko smaku, ale też wyjątkowej atmosfery. Zapraszamy na nasze city breaki a na pewno będzie okazja, by odwiedzić niektóre z nich!
