Roland Garros w tenisa nie grał

Roland Garros w tenisa nie grał

Na francuskiej „mączce” właśnie triumfuje Iga Świątek, więc to świetna okazja, aby poznać trochę słynne korty. Dziś oddajemy głos Anicie, która opowie Wam krótką historię kortów Roland Garros, a w zasadzie – ich patrona! Zapraszamy do lektury 🙂

Kim właściwie był Roland Garros

Wielka wygrana Igi Świątek we French Open 2020 w grze pojedynczej, dokonała się na kortach im. Rolanda Garrosa w moim ukochanym mieście, Paryżu. Choć nie interesuję się tenisem, to również uległam magii tego zwycięstwa i urokowi samej Igi. Jednakże, odłóżmy na chwilę sportowe emocje i skupmy się na miejscu tego wydarzenia, a dokładnie na jego patronie. 

Słynne korty, wielkie zwycięstwa, nazwa znana na całym świecie… Roland Garros… Każdy słyszał, ale czy każdy wie, kim był ów zacny mężczyzna? Pierwsze skojarzenie: tenisista, kolejne: sportowiec… A guzik!!! 🙂 Roland Garros, choć wykształcenie miał muzyczne, zakochał się w… samolotach i całe swoje dzielne życie im właśnie poświęcił. 

Pojawia się na świecie się 06.10.1888 na dalekiej wyspie Reunion. Jako młody chłopak przybywa do Paryża z głową pełną marzeń. Wysportowany, zdolny i zdeterminowany, sprzedaje samochody, aby zebrać pieniądze na swój pierwszy samolot i w 1910 roku zaczyna przygodę z lotnictwem. Na koncie ma wiele rekordów: jako pierwszy przekroczył wysokość 4000 metrów, a później sam poprawił swój rekord na 5000 metrów. Jako pierwszy pokonał 780-kilometrową trasę nad Morzem Śródziemnym z Saint Raphael do Bizety w Tunezji. 

Roland Garros - słynny lotnik i bohater narodowy
Roland Garros – słynny lotnik i bohater narodowy

Francuski lotnik i bohater narodowy

Był człowiekiem bardzo odważnym. Po wybuchu I wojny Światowej wstąpił do francuskiego lotnictwa wojskowego. To właśnie on wymyślił, skonstruował i z sukcesem używał pierwszy karabin maszynowy ulokowany na samolocie, dokładnie na kadłubie, za śmigłem i tym sposobem zestrzeliwuje niemieckie samoloty, w tym rozpoznawczy „Albatros”.  Budził podziw wśród rodaków, strach i niepewność wśród wrogów. 
18.04.1915 został zestrzelony po niemieckiej stronie frontu. Jego samolot zarekwirowano i poddano oględzinom, które bardzo przyspieszyły prace nad niemieckim synchronizatorem, a sam Roland trafił do niewoli. I tu jednak nie próżnował, gdyż konspirował przesyłając zaszyfrowane wiadomości Francuzom, zawierając w nich wszystko to, co udało mu się podsłuchać lub wykraść wrogowi (np niemieckie mapy).
Po 3 latach uciekł z niewoli, dostał się do Francji, w której powitali go jak bohatera. Zrezygnował z „cieplutkiej” posady rządowej, gdyż nie wyobrażał sobie życie bez latania. 
Wrócił zatem na front, gdzie podczas bohaterskich walk zginął zestrzelony nad Vouziers w Ardenach, 05.10.1918. 

Korty im Rolanda Garrosa w Paryżu
Na kortach im. Rolanda Garrosa odbywa się French Open (zdjęcie Ji-Elle, Wikipedia)

Korty imienia Rolanda Garrosa

Zachodzicie w głowę, kto mógł wpaść na pomysł nazwania kortów tenisowych nazwiskiem wielkiego lotnika? 
W 1928 roku reprezentacja Francji w tenisie ziemnym brała Udział w Pucharze Davisa i federacja szukała terenu pod budowę nowego, pojemnego stadionu, na którym miał zostać rozegrany finałowy mecz z USA. 
Emile Lesueur, prezydent Klubu Stade Français, zaoferował użyczenie swojego prywatnego „skrawka” ziemi niedaleko Lasku Bulońskiego i stacji metra Porte d’Auteuil za darmo pod jednym warunkiem. Patronem obiektu miał zostać jego kolega ze szkolnej ławy, Roland Garros. Federacja przyjęła ofertę. 
Po wygranej Francji z USA, na tym stadionie rozgrywano tenisowe mistrzostwa kraju. 

Nie byłabym sobą, gdybym na koniec nie dodała pewnej anegdoty. Podobno, przebywając w niemieckiej niewoli, większość zaszyfrowanych wiadomości do Francji, Roland przesyłał w… rączkach rakiet tenisowych… To tylko niepotwierdzona anegdota, traktujmy ją z przymrużeniem oka 😉

Jeżeli doczytaliście do końca to się bardzo cieszę! „Osobiście” poznałam Monsieur Garros, poznając życie naszej rodaczki, która na przełomie XIX i XX wieku wyznaczała rytm paryskim trendom i modom. Może kiedyś Wam o niej opowiem… 🙂

Anita Klorek

P. S. Anitę spotkacie m.in. na city breakach w jej ukochanym Paryżu, ale też np. w Portugalii czy we Włoszech. Gwarantujemy, że ma dla Was mnóstwo ciekawostek i anegdotek!

close

Hej, zostań z nami na dłużej! Zapisz się do newslettera i otrzymuj informację o nowych postach raz w miesiącu!

Goście CityLove

Specjalnie dla Was zapraszamy przeróżnych Gości, aby współtworzyli blog CityLove! Podzielą się z Wami historiami, anegdotkami i opowieściami z różnych zakątków tego pięknego świata!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *